Ruch Rodzin Nazaretańskich - Archidiecezja Katowicka

"Na próżno gimnastykowalibyście wasze umysły, na próżno napełniali głowę rozlicznymi pięknymi i potrzebnymi wiadomościami, jeżeliby zabrakło tego wewnętrznego dziecięcego stosunku do Niepokalanej jako do Matki, Hetmanki i Nadziei naszej."
Św. Maksymilian M.Kolbe "Pisma"

U PROGU DNIA - ZAGŁUSZANIE JEZUSA

U PROGU DNIA” w Radiu Katowice – Środa – 29. 01. 2020 r., g.6.15 – ks. Stefan Czermiński
(Środa z 3 tygodnia okresu zwykłego w ciągu roku)

ZAGŁUSZANIE JEZUSA

Szczęść Boże – wszystkim! Nie wiem, drodzy słuchacze, czy nie uszła waszej uwadze ciekawa zbieżność ostatnich wydarzeń. Ubiegłą niedzielę przeżywaliśmy jako Niedzielę Słowa Bożego. Papież Franciszek zachęcił nas do ponownego odkrycia światła ukrytego w Piśmie Świętym. Światła Boskiej Mądrości! W poniedziałek, jakby w kontrze do tego Światła, nasze serca zostały poruszone przerażającymi wspomnieniami, związanymi z rocznicą oswobodzenia obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Nie trudno zobaczyć w tym komentarz Opatrzności Bożej, pokazującej co się dzieje z ludźmi, gdy odwrócą się od Bożego Światła i wybiorą drogę ciemności... Zaś wczoraj przypadało wspomnienie św. Tomasza z Akwinu, geniusza myśli chrześcijańskiej, który opromienił jasnym blaskiem cywilizację europejską, przybliżając nam w swych dziełach tajemnicę Boga i człowieka oraz pokazał nam, jak bardzo wzajemnie uskrzydlają się rozum i wiara.

A dzisiaj Ewangelia zaprasza, byśmy dołączyli do słuchaczy Mistrza z Nazaretu, siedzących wygodnie na brzegu Jeziora Genezaret, zasłuchanych w Jego słowa, wpatrzonych w Jego promienne oblicze... Jezus, wsiadłszy do łodzi, odpłynął nieco od brzegu, aby nauczać...

Mówił prosto – o nieprostej rzeczy: o problemie skuteczności Swego nauczania... Tłumaczył, jakie przeszkody z naszej strony mogą utrudnić przyswojenie Jego nauki.

Aby łatwiej trafić do serc słuchaczy, Chrystus posłużył się popularnym obrazem rolnika obsiewającego pole. Ściślej biorąc, zwrócił naszą uwagę na losy ziarna, które lądując na ziemi, trafia na skrajnie różne warunki: na udeptaną jak beton drogę, gdzie grasuje żarłoczne ptactwo; albo na skałę, gdzie wszystko co wykiełkuje, zaraz więdnie; lub też na teren zachwaszczony, gdzie trudno młodym pędom przebić się przez agresywne ciernie i zarośla... I wreszcie – na żyzną ziemię, gdzie świetne warunki pozwalają na eksplozję życia i obfity plon!

Jaka to prosta i oczywista prawda, która mówi, że podobnie jak w rolnictwie, tak samo i w sferze ducha – owocność wspaniałego, ewangelicznego ziarna chrześcijaństwa zależy w dużej mierze od naszego otwarcia na Ewangelię! Otwarcia nie tylko naszych serc! Chodzi także o otwarcie w sferze życia społecznego! Chodzi o media, o gospodarkę, o naukę i kulturę oraz o politykę!!!

A propos tego otwarcia – niedawno pojawiła się książka słowackiego naukowca i polityka, Vladimira Palko, opublikowana pod ciekawym tytułem: „Lwy nadchodzą”. Tytuł jest nawiązaniem do prześladowań chrześcijan, a książka dotyczy obecnego duchowego klimatu Europy i sytuacji katolików. Czyta się ją świetnie, choć budzi duży niepokój... Czyżby prześladowania chrześcijan miały się znowu powtórzyć? Specjalnym osobistym listem podziękował autorowi za tę książkę sam Benedykt XVI, po jej przeczytaniu.

Vladimir Palko wspomina tam pewien obrazek z roku 2004; uroczysty obiad dla ministrów spraw wewnętrznych Środkowej Europy, na którym poruszono sprawę kandydatury na komisarza unii europejskiej – Rocco Buttiglione. Został on odrzucony tylko dlatego, iż przyznał się do swego chrześcijańskiego myślenia w odniesieniu do homoseksualizmu. Obecna na owym obiedzie węgierska minister Monika Lamperth, onegdaj gorliwa komunistka, bez skrępowania potępiła wówczas kandydaturę włoskiego filozofa i konserwatysty stwierdzając, że według niej Buttiglione „posyła kobiety do domu, by stały przy garach!”.

„Co się stało na Zachodzie – pyta słowacki polityk, Vladimir Palko – że niedawna członkini partii Kadara potrafi z taką łatwością krytykować włoskiego profesora i wierzącego chrześcijanina?

Czyż wielu chrześcijan nie emigrowało nie tak dawno na Zachód, ponieważ tam była wolność religijna? Czyż przez całe lata nie słuchaliśmy... programów Głosu Ameryki i Wolnej Europy... aby dowiedzieć się, co naprawdę się u nas dzieje? (…) Więc jak to jest możliwe, że dzisiaj posłowie Parlamentu Europejskiego odrzucają Buttiglione za poglądy, których zdecydowanie broniliby ojcowie założyciele Unii Europejskiej? Co się stało na Zachodzie?”

Nie pytajmy jednak o Zachód, ale raczej o nas samych; o nasze środowisko, w którym się obracamy na co dzień! Czy Jezus ma w naszym świecie warunki do rozmawiania z nami, takie jakie miał kiedyś, nad jeziorem Genezaret, gdzie ludzie wyraźnie słyszeli Jego głos, niosący się po wodzie, a każdy dbał, aby nic nie zakłóciło jego nauczania?

Jezus pytając o „warunki rolnicze” dla ziarna Ewangelii, pyta nie tylko o nasze serca, ale również o szkoły i uczelnie; pyta o zakłady pracy, pyta o sądy i centra kultury... O ich otwartość na Jego głos, jeden z najdonioślejszych głosów w historii ludzkości... Jezus pyta z pewną bezradnością, bo przecież nikomu nie zabroni zagłuszania Jego cichego, a przecież dotykającego głębi naszych serc Głosu...

Dobrego dnia! – życzy ks. Stefan Czermiński


© Ruch Rodzin Nazaretańskich - Archidiecezja Katowicka


DMC Firewall is a Joomla Security extension!