Ruch Rodzin Nazaretańskich - Archidiecezja Katowicka

"Wierzyć i kochać Chrystusa to kochać to, czego On chce, kochać Jego wolę"
ks. T. Dajczer "Rozważania o wierze"

U PROGU DNIA - CO EUROPA MA NA SUMIENIU ?

„U PROGU DNIA” w Radiu Katowice – Środa – 25.09.19 r., g.6.15 – ks. Stefan Czermiński (Środa 25 tyg. zwykłego)

CO EUROPA MA NA SUMIENIU ?

Szczęść Boże – wszystkim słuchaczom!
Chciałbym dzisiaj zwrócić naszą uwagę na pierwsze czytanie, przywołujące niezwykłą modlitwę kapłana Ezdrasza, jednego z ojców duchowych Izraela, w czasach okupacji perskiej. Ezdrasz modli się za Ojczyznę, a jego modlitwa robi duże wrażenie, ponieważ jest głęboko przesiąknięta, rzekłbym, postawą obywatelską. Nie ustawia się on bowiem w roli stojącego z boku obserwatora i krytyka narodu, ale z pokorą i skruchą bierze odpowiedzialność za jego losy, za wzloty i upadki, co wydaje się niesamowicie aktualne, zwłaszcza w kontekście obecnie przeżywanych problemów naszej Ojczyzny. Posłuchajmy tego starożytnego tekstu, datowanego na około 4 wiek przed Chrystusem:

„Ja, Ezdrasz, w czasie ofiary wieczornej, podniosłem się z upokorzenia mojego i w rozdartej szacie upadłem na kolana... I wyciągnąłem ręce moje do Pana Boga, i rzekłem: „Boże mój! Bardzo się wstydzę podnieść twarz do Ciebie, albowiem przestępstwa nasze wzrosły powyżej głowy, a wina nasza sięga aż do nieba. (…) My, królowie nasi i nasi kapłani, zostaliśmy wydani, za nasze przestępstwa, pod władzę królów tych krain: pod miecz, w niewolę, na złupienie, i na publiczne pośmiewisko, jak to się dziś zdarza. I oto teraz, być może na chwilę tylko, przyszło zmiłowanie od Pana Boga naszego, przez to, że zachował nam garstkę ocalonych... Że w swoim świętym miejscu dał nam schronienie i rozjaśnił nasze oczy... oraz pozwolił trochę odetchnąć, abyśmy mogli wznieść dom Boga naszego i odbudować jego ruiny...” (Ezd 9,5-9)
Gdyby ktoś nas zapytał, co Biblia mówi na temat patriotyzmu, i czy do niego zachęca, to może mielibyśmy kłopoty z odpowiedzią. Tymczasem właśnie modlitwa Ezdrasza, pełna skruchy i wdzięczności, pokazuje jak ważna jest miłość Ojczyzny, i jak bardzo istotny jest w niej wymiar moralny, a także społeczny.
W modlitwie Ezdrasza znajdziemy również odpowiedź na pytanie: Czy grzeszyć mogą narody? Otóż mogą i powinny potem za te grzechy żałować. Wielki pisarz i poeta francuski, Paul Claudel stwierdził, że rozbiory Polski były ciężkim grzechem Europy, i nie podniesie się ona nigdy ze swego upadku, jeśli nie przyzna się do tego grzechu.
Warto w tym miejscu przytoczyć słynną instrukcję Carycy Katarzyny, zawierającą sposób na zniszczenie Polski. Planowana z zimną krwią zbrodnia została rozpisana w czasie i przestrzeni: na lata i na instytucje. Posłuchajmy: „Trzeba rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność. Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ich ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek, oprócz mamony i pajdy chleba...”
To tylko mały fragment tej przerażającej i jakże proroczej instrukcji, której pointa brzmi tak: „Wówczas Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie się im wydawało, że mają wolność!” *
Zastanawiające jest skąd się bierze tak dobre rozeznanie w duchowej sferze człowieka u takich przerażających postaci jak Caryca Katarzyna? Nie zapomnijmy, że diabeł to najwyższa inteligencja na tym świecie – po stronie ciemności. Caryca była jego wybitną uczennicą! Wiedziała jak niszczyć pojedynczych ludzi i całe narody. Świetnie wyczuwała, że prawdziwym zniszczeniem jest deprawacja, a nie eksterminacja.
Nie dajmy się jednak zbytnio przytłoczyć, bowiem czasy są zawsze takie same. Diabeł zawsze ma dyżur i nigdy nie śpi. A jednak wszystko zależy od naszych serc. Również od tego, czy zrozumiemy kwestię grzechów społecznych, popełnianych przez narody. I czy poczujemy się za te grzechy, tak jak Ezdrasz, odpowiedzialni! Czy będziemy za nie przepraszać... Czy będziemy się uczyć współodczuwać z Bogiem, starając się wybierać dobro, a nie zło. Wszak Bóg jest obecny wśród nas i często bardzo cierpi. Cierpi, bo kocha. Cierpi, gdy wybieramy drogi zagłady. Wybory parlamentarne mogą być także wyborem dobra lub samozagłady. Bóg się cieszy, gdy wybieramy dobro, zwłaszcza w życiu społecznym. Wówczas struktury grzechu się kruszą. Otwierają się bramy dla działania łaski, nie tylko w naszych sercach, ale i pomiędzy nami. Poprawiają się nasze relacje. Rodzą się struktury dobra. Wtedy też z ruin powstaje Boże miasto, gdzie czujemy się bezpieczni.

Dobrego dnia! – życzy ks. Stefan Czermiński.


_________________________________________________
* Ciąg dalszy instrukcji Carycy Katarzyny:
„Będą Oni walczyć długo, ale przyjdzie czas, gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę. My rozpoczniemy ten proces! Korupcją „milczących psów”, którzy będą nimi rządzić. Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swojego bogactwa. Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem.
Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli. Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w nierozerwalnej strukturze formalnej i nieformalnej piramidy. Trzeba będzie starać się, by w piramidę wpasowany był każdy zdolny i inteligenty człowiek, by zechciwiał w niej i spodlał. Niedopasowanych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków, nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie. Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność.


© Ruch Rodzin Nazaretańskich - Archidiecezja Katowicka


DMC Firewall is a Joomla Security extension!