Ruch Rodzin Nazaretańskich - Archidiecezja Katowicka

"Człowiek staje się chrześcijaninem, kiedy staje się dzieckiem, kiedy zaczyna go zdumiewać szaleństwo miłości Boga Ojca"
ks. T. Dajczer "Rozważania o wierze"

„U Progu dnia” 26.03.2014 - ks. Stefan Czermiński

„U PROGU DNIA”  w  Radiu Katowice  – Środa – 26. 03. 2014 r. –  ks. Stefan Czermiński
Trzeci Tydzień  Wielkiego Postu  (Rok A, cykl II)

MISTRZOWIE  UFNOŚCI:  MARYJA,  DOBRY  ŁOTR,  JAN  PAWEŁ II.
(Ufność  –  początek  nieba;  Nieufność  –  początek  piekła!)


Szczęść Boże – wszystkim słuchaczom!
Ciekawa jest zbieżność czasowa wczorajszej uroczystości Zwiastowania Pańskiego i dzisiejszego wspomnienia Dobrego Łotra. Po wczorajszym rozważaniu jednego z najważniejszych momentów historii świata, kiedy to Maryja zgodziła się zostać Matką Syna Bożego, co sprawiło, że pod Jej sercem rozpoczęło się życie ziemskie Jezusa Chrystusa, następuje dzisiejsze wspomnienie, które przenosi nas na Golgotę, w miejsce, gdzie zakończyło się życie ziemskie Naszego Zbawiciela. Dzięki Pismu Św., które – bardzo możliwe – korzysta właśnie z relacji Maryi i św. Jana (stojących wtedy pod krzyżem!), możemy się wsłuchiwać w owe niezwykłe rozmowy jakie  rozegrały się pomiędzy ukrzyżowanym Panem, a wiszącymi obok Niego łotrami.

Posłuchajmy tego fragmentu:
„Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: „Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas!” Lecz drugi, karcąc go rzekł: Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił!” I dodał: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego Królestwa!” Jezus mu odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam ci: dziś ze Mną będziesz w raju!”.

W dzisiejszym I czytaniu Mojżesz zachwyca się Prawem Bożym, jakie Bóg przekazał narodowi żydowskiemu. I faktycznie, owe 10 przykazań, nawet zdaniem niewierzących, tchnie jakąś niespotykaną genialnością. Słuchając dobrego łotra – wyczuwamy, że i on, pełen skruchy – właśnie do nich się odnosi, a także w ich świetle patrzy na pełnego dobroci i delikatności, wiszącego obok Jezusa.

W Ewangelii natomiast sam Jezus mówi, że nie przyszedł na ziemię, aby znieść jakiekolwiek przykazanie, ale by je wszystkie wypełnić. Jak to zrozumieć?
Kapitalnie wyjaśnia to Jan Paweł II w swoich słynnych, niedawno opublikowanych notatkach, opatrzonych znamiennym tytułem: „Jestem bardzo w rękach Bożych”.

Na stronie 539 notuje: „Syn Boży mnie umiłował i dał swoje życie za mnie. Ogrójec – Krzyż – całkowite oddanie Ojcu za grzechy całego świata.” I zaraz dodaje jeszcze: „Przybito do Krzyża to całe „NIE” ludzkości względem Boga.”

Patrząc na wskazaną wyżej scenę na Golgocie, możemy – w ślad za Ojcem św. – rzeczywiście uspokoić nasze serca, przygniecione różnymi wyrzutami sumienia. Miłość Jezusa dopełnia zarówno sprawiedliwości, poprzez złożenie Ofiary na krzyżu, a jednocześnie daje nam szansę zbawienia, jeśli tylko, tak jak ten łotr, wypowiemy: Jezu, wspomnij na mnie, ufam Tobie!

Cóż za genialny pomysł, pogodzenia 10 Przykazań z miłością, która zawsze wszystko wybacza! Odtąd to nie nasze grzechy i zło najbardziej nam zagrażają, ale pokusa  nieufności. Myślę, że nie możemy lepszego prezentu ofiarować Janowi Pawłowi II, na zbliżającą się jego kanonizację, jak tylko zapisać się do Jego szkoły ufności.

Szczęść Boże!


© Ruch Rodzin Nazaretańskich - Archidiecezja Katowicka


Our website is protected by DMC Firewall!